marca 03 2008

Profile Image of marskość wątroby
marskość wątroby

Wersal, panie dzieju!

Posted at 12:06 under marskość wątroby

Dawno, dawno temu z większą “potrzebą” udawano się na schody Wersalu, srebrne młoteczki służyły do tłuczenia wszy na własnym czerepie, a tony pachnideł przykrywały odorek roznoszący się równo od panów oraz dam dworu. Tak było we Francji za czasów Króla Słońce.

Wcześniej, w średniowieczu osobistej higienie poświęcano dużo więcej uwagi - kąpiele cieszyły się wielkim uznaniem. Tymczasem amerykańskie filmy rzecz pokazują dokładnie odwrotnie - średniowieczny mnich śmierdzi z ekranu, a francuska dwórka wydaje się pachnieć. Niezależnie jednak od tego, do dzisiaj mamy do czynienia z pewną rzeszą wielbicieli nie-mycia. Jaka to duża rzesza?

Ano, wystarczy wejść do zatłoczonego autobusu komunikacji miejskiej żeby się o tym przekonać. Smród, że w oczy szczypie. Skąd u mnie nagle refleksja taka nieczysta? Jestem otóż właśnie po lekturze fascynującego tekstu w niebieskim Dzienniku, w którym jest napisane, że amerykańscy naukowcy z University of Missouri ustalili, że najlepiej jest nie myć włosów w ogóle. Bo tłuste włosy oczyszczają powietrze z ozonu. I wtedy się oddycha lepiej, czyli lżej. Czyli, jak ktoś nie myje czachy, to jest automatycznie zdrowszy. Brudny, tłusty, ale zdrowszy!

Teraz proszę się rozejrzeć dookoła po koleżankach i kolegach z pracy. Od razu wiadomo komu na serduszku leży nasze zdrowie, a kto przez swoje chamstwo polegające na umyciu kudłów, nasze zdrowie naraża na szwank. Co więcej, taki ktoś, komu nie zależy na zdrowiu bliźniego swego, ma jeszcze czelność się ze swą wyszamponowaną wiechą obnosić po biurze. I w oczy kłuć… Chamstwo teraz, panie dzieju, w społeczeństwie takie, że… Eh… szkoda gadać…

One response so far

One Response to “Wersal, panie dzieju!”

  1. ząbek czesanyon 03 marca 2008 at 22:21 1

    Coraz bardziej skomplikowane te teksty, a ludziom to trzeb coś bardziej prostego, by nie zrozumieją, what chodzi about.

Trackback URI (ktoś wie na co to ?) | Wersja RSS

Na co czekasz, napisz co sądzisz!