marca 20 2008
Święta
Czas zadumy - pomyślałem sobie, kiedym przeczytał info, jak to pewien nawalony ksiądz pod Białymstokiem wjechał samochodem w grupę modlących się przy stacji krzyżowej. Nie to mnie zdumiało, że nawalony, bo byłbym ostatnim hipokrytą, gdybym miał księdzu dobrodziejowi gorzałkę wypominać.


