marca 06 2008
Wolność słowa, durniu!
Oto mamy precedens, który może doprowadzić do ustalenia raz na zawsze czy osobę publiczną można nazwać “durniem”. Warszawska Prokuratura Okręgowa umorzyła sprawę niejakiego Lecha Wałęsy, który niejakiego Lecha Kaczyńskiego nazwał tak właśnie.


