kwietnia 16 2008
Sowińska rulez!
W dzisiejszych mediach czytamy, że obywatelka Sowińska zatrudniła specy od wizerunku, żeby odwrócić złą passę i nie dać się wywalić ze stołka Rzeczniczki Praw Dziecka. Jak się bowiem okazuje oskarżenie Twinkiego o homo niewiadomo, zakaz seksu przed pełnoletnością, czy też namaszczony po toruńsku klęcznik w biurze niestety nie zagwarantowały sukcesu.
Szkoda. Właściwie straszna szkoda, bo pani rzecznik w tych czerwonych oprawkach i fryzurze ala wystraszona Kinga Dunin wygląda naprawdę uroczo. I właściwie już samo to można w poprawie wizerunku wykorzystać. Wdzięk mianowicie. Ja bym nawet sugerował, żeby pani rzecznik w ramach odwrócenia postrzegania jej osoby rozważyła możliwość jakichś bardziej śmiałych poczynań medialnych. Na przykład można by się pokusić o taniec na rurze. Bez stripteasu oczywiście ale za to z jakąś taką bardziej odważną choreografią. Albo na przykład żeby wystąpiła w “Tańcu z na lodzie” czy czymś takim i żeby tam wdała się w dyskusję na temat robienia lodów. Wiadomo z kim:-) Albo stanowczo powinna się domagać równości dla wszystkich, w tym dla Simona Molla, żeby wypuścili go z aresztu w celu poczęstowania HIVem kolejnej partii polskich idiotek. Takich chwytów marketingowo wizerunkowych zebrało by się bez liku.
Trzeba mieć tylko otwarty umysł i nie bać się wyzwań, co zresztą do tej pory pani rzecznik wychodziło doskonale. Kiedy wyszła sprawa z tym durnym teletubisiem zadzwonił do mnie kolega z zagranicy, któremu trzeba zawsze tłumaczyć o co znowu w tej Polsce chodzi. I najgorsze jest to, że on to wziął na poważnie. No w sumie ja też, ale żeby jakoś trzymać fason przekonywałem go, że to jaja są tylko. Taki Monty Python po polsku. Celem rozluźnienia sztywniackiej europejskiej atmosfery. Rzucił zdawkowe “ah zu” i był jakiś taki nie do końca przekonany. I teraz właśnie nadarza się okazja, żeby to przekonanie w moim zagranicznym koledze wzmocnić, a w reszcie Europy wywołać. Niech nie myślą, że mają do czynienia z ciemnogrodem, ale z inteligentnym, dowcipnym i pełnym dystansu narodem. Awangardą myśli europejskiej. Dlatego właśnie rurowy układ choreograficzny pani rzecznik mógłby być tak strasznie ważny. I nie wiadomo czy bardziej straszny, czy bardziej ważny!
One response so far



no i już po Sowińskiej…. a mówiła że nie odda władzy…