grudnia 12 2007

Profile Image of marskość wątroby
marskość wątroby

Nasza serwery są przeciążone klasa

Posted at 08:26 under marskość wątroby

Nie wiedziałem, że mam tylu znajomych. Co raz dostaję maila od gości których widziałem raz w życiu i to przez cztery i pół minuty, którzy zapraszają mnie na listę znajomków. No więc klikam (po piątej próbie) i staję się czyimś znajomym jednocześnie lokując delikwenta wśród swoich.

Patrzę jak gość dodaję galerię, widzę jego obślimtane dzieciory i jego samego w majtasach w kwiatki jak stoi na tle egipskich piramid. I tak patrzę w tę nieznajomą gębę wśrod moich znajomych i myślę sobie co ja wiem o tym człowieku? No, kurwa nic! Że napłodził progeniturę i że raz był w Egipcie. Zarąbiście! Nie wiem, czy czasem nie jest na liście TW, czy czasem komornik mu nie zajął telewizora, nie wiem w końcu czy mu się żona nie puszcza z kominiarzem. Ale jest moim znajomym. A ponieważ nie wiem również czym się mój znajomy zajmuje, to nie będę mógł go nawet wykorzystać jak mnie wywalą z roboty. A może z tymi znajomymi chodzi o to by ich na tym serwisie natrzaskać jak najwięcej? Wiecie, to jak z punktami na Allegro. Tu by się też przydało – komentarz pozytywny: Iksiński Jan był moim najfajniejszym kolegą, bo dawał ściągać z matmy i miał zajefajne kanapki z szynką. Komentarz neutralny: Iksiński Janie walnij się w łeb, nie mam zielonego pojęcia kim jesteś, nawet gdyby się miało okazać, że jeździliśmy jedną windą w tej samej zapchlonej korporacji. Komentarz negatywny: Jan Iksiński jest ostatnim złamasem, iluminatem, cyklistą i wisi mi kasę!
Z drugiej strony dobrze że nie ma tam możliwości dawania gwiazdek z komentarzami – po pierwsze dlatego, że przyznanie gwiazdki trwało by pewnie z pół roku, skoro teraz odpalenie serwisu zajmuje pół dnia, a po drugie dlatego, że jeszcze ktoś by mi wystawił taki okropny komentarz. I byłoby mi przykro…

2 responses so far

2 Responses to “Nasza serwery są przeciążone klasa”

  1. Marianon 13 grudnia 2007 at 11:44 1

    Alleluja! i do przodu byle więcej, byle najlepiej - no to właśnie serwis dla rodaka Polaka. Mogę wreszcie zobaczyć na kogo wyrosły te lebiody co je lałem w podstawówce, w budzie je tarmosiłem to teraz mogę się nad nimi poznęcać na klasowym forum.
    Moja znajoma ściga się z mężem kto będzie miał więcej kontaktów, ale co tam, alleluja i do przodu, co za marnotrawstwo czasu.

  2. dembuson 23 stycznia 2008 at 14:26 2

    hahaha, notka jak i komentarz mariana - 5 gwiazdek :-)

Trackback URI (ktoś wie na co to ?) | Wersja RSS

Na co czekasz, napisz co sądzisz!