<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: McSyf</title>
	<link>http://www.nadranem.pl/mcsyf/</link>
	<description>Show me the way to the next whisky bar. Oh, don't ask why...</description>
	<pubDate>Mon, 21 May 2012 16:12:21 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.1</generator>
		<item>
		<title>Przez: lord uyu</title>
		<link>http://www.nadranem.pl/mcsyf/#comment-215</link>
		<dc:creator>lord uyu</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Feb 2008 12:10:20 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.nadranem.pl/mcsyf/#comment-215</guid>
		<description>dobry tekst mc to syf i koniec  ! kto chce niech się gównem żywi jego problem !</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dobry tekst mc to syf i koniec  ! kto chce niech się gównem żywi jego problem !</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: matrix</title>
		<link>http://www.nadranem.pl/mcsyf/#comment-212</link>
		<dc:creator>matrix</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Feb 2008 19:56:14 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.nadranem.pl/mcsyf/#comment-212</guid>
		<description>Co to za debilizm, tylko u zawodowych dziennikarzy, którzy potrafią przez pół wiadomości pieprzyć o dziku, jak by to była wiadomość dnia. A to w restauracjach nie dopiero robią przekręty. W MC widzisz prawie jak Ci robią kanapkę, a w takiej restauracji nie masz pojęcia co ci z kuchni wyniosą. Nie raz się zdaża, większy syf niż w MACu, ale oczywiście temat musi dotyczyć sławnej nazwy, no bo kogo interesuje pleśń w restauracji na zadupiu, której nikt nie zna ?

Żenada!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co to za debilizm, tylko u zawodowych dziennikarzy, którzy potrafią przez pół wiadomości pieprzyć o dziku, jak by to była wiadomość dnia. A to w restauracjach nie dopiero robią przekręty. W MC widzisz prawie jak Ci robią kanapkę, a w takiej restauracji nie masz pojęcia co ci z kuchni wyniosą. Nie raz się zdaża, większy syf niż w MACu, ale oczywiście temat musi dotyczyć sławnej nazwy, no bo kogo interesuje pleśń w restauracji na zadupiu, której nikt nie zna ?</p>
<p>Żenada!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: zyzania</title>
		<link>http://www.nadranem.pl/mcsyf/#comment-197</link>
		<dc:creator>zyzania</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Feb 2008 12:41:12 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.nadranem.pl/mcsyf/#comment-197</guid>
		<description>No nie przesadzaj, że od tego można przytyć. Kurde, jakbym się tymi głodowymi racjami odżywiała, to nitka byłaby przy mnie wypasionym sznurem. 

Ale byłam kiedyś na randce w McD. Znaczy gość dobrze pomyślał, bo McD był najbliżej, niechybnie bym zwiała, gdybym musiała iść z nim dalej. To się poświęciłam, uznałam, że coś wymyślę by czmychnąć. Przytargał - pewnie w recyklingowym kubku - kawę i ciacho, na którym poparzyłam sobie jęzor. Po 10 minutach mówię - Może gdzieś się przeniesiemy, bo tu nie można palić. Na co dupek - Nie będziesz palić. - Owszem będę, tylko nie tu. - Nie zrozumiałaś mnie. W ogóle już nie będziesz palić... 
Polecam randki w ciemno w McD.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No nie przesadzaj, że od tego można przytyć. Kurde, jakbym się tymi głodowymi racjami odżywiała, to nitka byłaby przy mnie wypasionym sznurem. </p>
<p>Ale byłam kiedyś na randce w McD. Znaczy gość dobrze pomyślał, bo McD był najbliżej, niechybnie bym zwiała, gdybym musiała iść z nim dalej. To się poświęciłam, uznałam, że coś wymyślę by czmychnąć. Przytargał - pewnie w recyklingowym kubku - kawę i ciacho, na którym poparzyłam sobie jęzor. Po 10 minutach mówię - Może gdzieś się przeniesiemy, bo tu nie można palić. Na co dupek - Nie będziesz palić. - Owszem będę, tylko nie tu. - Nie zrozumiałaś mnie. W ogóle już nie będziesz palić&#8230;<br />
Polecam randki w ciemno w McD.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

