lutego 25 2008
Łysa śpiewaczka
Właściwie to temat, o którym trudno jest napisać nie wulgarnie, ale spróbujmy… A nuż się uda. Otóż pewna znana śpiewaczka będzie sądzić pewną gazetę za pewne opublikowane zdjęcie. A właściwie za fragment zdjęcia: dość frywolny.
Spór idzie nie o sam fakt publikacji zdjęcia, ani o jego treść, ale o haniebną sugestię redakcji, że sławna śpiewaczka zapomniała przywdziać pantalonów. Gwiazda zaś zaprzecza i twierdzi z całą powagą, że pantalony ma i że wystarczy spojrzeć. No więc spoglądamy.W rodzinie zdania są podzielone - najstarsze pokolenie twierdzi, że pantalony ma, tylko takie cienkie. Średnie pokolenie nie jest jednomyślne w tej kwestii. Żeńska część rzuciła okiem i wydała wyrok: nie ma majtasów, a to co widać, to samiuśka anatomia. Część męska, czyli ja, jest naukowo ostrożna i jedyne co uznaje za pewne, to niestety fakt, że niczego pewnego na tej fotografii nie wiadomo.
No może z wyjątkiem tego, że palce trochę takie pomarszczone sugerują, że niedługo po urodzie śpiewaczki nie będzie śladu. Ale to tylko pseudonaukowe gdybanie, bo równie dobrze jeszcze się może te zmarszczki wygładzą i będzie mi łyso. Najmłodsze pokolenie nie jest również jednomyślne - srajda uważa, że “łysa i bez majciochów”, srajdek “że łysa i w majciochach z sex shopu, dlatego takie cienkie”.
I to jest znieczulica właśnie. Żadne się nawet nie zająknęło, że nam się śpiewaczka przeziębi. Od razu tylko: “łysa” i łysa”. No, w sumie fakt. Nie ma to jak spostrzegawczość. Potem oczywiście dyskusja zeszła na higienę, golenie, fryzjerstwo damskie przypodłogowe i inne takie. Na koniec, żeby rozjątrzyć zapytałem czy którykolwiek z dyskutantów jest w stanie zanucić jakąkolwiek piosenkę śpiewaczki. Nastała cisza… Tym razem już wszystkim zrobiło się łyso…

3 responses so far



Nie ważne co się mówi, ważne by się mówiło… To jest właśnie showbiznes. Gratuluję środowiska rodzinnego! Możesz być dumny - oto przykład, że inteligentne osoby są mimo wszystko odporne na tą, tę, no, jak ona się nazywa, ta pani…?
a to ściera, to już je sesje w gazetach nie stykają, musi jeszcze świecić tym licem na prawo i lewo, a potem młode dziołchy prawie gołe po ulicy śmigają bo chcą być jak ona, nie to że głupia to jeszcze bezwstydna.
p.s. a ciekawe kiedy was poda?
Do pudelka, został wam tylko jeden krok…