<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Jożin z bażin w wersji PL</title>
	<link>http://www.nadranem.pl/jozin-z-bazin-w-wersji-pl/</link>
	<description>Show me the way to the next whisky bar. Oh, don't ask why...</description>
	<pubDate>Mon, 21 May 2012 15:53:17 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.1</generator>
		<item>
		<title>Przez: wojbez</title>
		<link>http://www.nadranem.pl/jozin-z-bazin-w-wersji-pl/#comment-396</link>
		<dc:creator>wojbez</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Jul 2008 21:20:33 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.nadranem.pl/jozin-z-bazin-w-wersji-pl/#comment-396</guid>
		<description>ma ktos czeskie slowa?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ma ktos czeskie slowa?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: pajepaje</title>
		<link>http://www.nadranem.pl/jozin-z-bazin-w-wersji-pl/#comment-391</link>
		<dc:creator>pajepaje</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 May 2008 16:29:26 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.nadranem.pl/jozin-z-bazin-w-wersji-pl/#comment-391</guid>
		<description>... no i wreszcie drogą luźnych skojarzeń , mam już pewne podejrzenia, graniczące z pewnością skąd wziął się condom.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230; no i wreszcie drogą luźnych skojarzeń , mam już pewne podejrzenia, graniczące z pewnością skąd wziął się condom.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: marskość wątroby</title>
		<link>http://www.nadranem.pl/jozin-z-bazin-w-wersji-pl/#comment-390</link>
		<dc:creator>marskość wątroby</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 May 2008 18:27:43 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.nadranem.pl/jozin-z-bazin-w-wersji-pl/#comment-390</guid>
		<description>Aneczko moja najmilejsza - poruszyłaś temat, nad którym i ja poczyniłem pewne badania. Dokładnie badania składały się na wiele lampek wina i molestowanie (alegoryczne) tłumaczki francuskiego z 15 letnim doświadczeniem pobytu w Prowansji. I czegóż się dowiedziałem? Otóż słowo to rzeczywiście nie znaczy "chuj". Najbardziej pasowała by... "cipa". Ale to podobno też nie tak. Problem w tym, że to obraźliwe słowo ewoluowało z starofrancuskiej formy żeńskiej (oznaczającej żeński organ płciowy) - do pogardliwej formy męskiej (oznaczającej.., no właśnie tu interpretacji może być wiele). Najbliższy polski odpowiednik spełniający identyczne warunki to "kiep". 
Pozdrawiam.
MW</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aneczko moja najmilejsza - poruszyłaś temat, nad którym i ja poczyniłem pewne badania. Dokładnie badania składały się na wiele lampek wina i molestowanie (alegoryczne) tłumaczki francuskiego z 15 letnim doświadczeniem pobytu w Prowansji. I czegóż się dowiedziałem? Otóż słowo to rzeczywiście nie znaczy &#8220;chuj&#8221;. Najbardziej pasowała by&#8230; &#8220;cipa&#8221;. Ale to podobno też nie tak. Problem w tym, że to obraźliwe słowo ewoluowało z starofrancuskiej formy żeńskiej (oznaczającej żeński organ płciowy) - do pogardliwej formy męskiej (oznaczającej.., no właśnie tu interpretacji może być wiele). Najbliższy polski odpowiednik spełniający identyczne warunki to &#8220;kiep&#8221;.<br />
Pozdrawiam.<br />
MW</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Aneczka</title>
		<link>http://www.nadranem.pl/jozin-z-bazin-w-wersji-pl/#comment-389</link>
		<dc:creator>Aneczka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 May 2008 17:52:25 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.nadranem.pl/jozin-z-bazin-w-wersji-pl/#comment-389</guid>
		<description>Heeej. Con po francusku, to wcale nie znaczy chuj. Może znaczyć, zależy od kontekstu, ale przecież w tym filmie nie o to chodzi. Chodzi o kolację dla durniów, głupków, pajaców. Nie wiem kto napisał ten artykuł, ale bardzo się myli. Każdy francuz mówiąc "con" odnosi się do osoby o małym ilorazie inetligencji, do głupka. Chuj to ktoś wredny, głupi, a i owszem, ale te dwa słowa nie są równoznaczne. Tak, gwoli informacji. Co by sobie naród nie myślał.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Heeej. Con po francusku, to wcale nie znaczy chuj. Może znaczyć, zależy od kontekstu, ale przecież w tym filmie nie o to chodzi. Chodzi o kolację dla durniów, głupków, pajaców. Nie wiem kto napisał ten artykuł, ale bardzo się myli. Każdy francuz mówiąc &#8220;con&#8221; odnosi się do osoby o małym ilorazie inetligencji, do głupka. Chuj to ktoś wredny, głupi, a i owszem, ale te dwa słowa nie są równoznaczne. Tak, gwoli informacji. Co by sobie naród nie myślał.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: miia1</title>
		<link>http://www.nadranem.pl/jozin-z-bazin-w-wersji-pl/#comment-92</link>
		<dc:creator>miia1</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jan 2008 17:32:33 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.nadranem.pl/jozin-z-bazin-w-wersji-pl/#comment-92</guid>
		<description>Zdają sobie sprawę. Ich analogicznie śmieszy nasz. I tak, jak  my rżymy z określenia " dachowi zasranec",  tak oni z " dachowego zasrańca" zrywają boki. Opowiadał mi to rodowity Czech. 
Co do tłumaczeń, moim ulubionym jest "after birds" ( po ptakach) :)) Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zdają sobie sprawę. Ich analogicznie śmieszy nasz. I tak, jak  my rżymy z określenia &#8221; dachowi zasranec&#8221;,  tak oni z &#8221; dachowego zasrańca&#8221; zrywają boki. Opowiadał mi to rodowity Czech.<br />
Co do tłumaczeń, moim ulubionym jest &#8220;after birds&#8221; ( po ptakach) :)) Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

