grudnia 28 2007
Jestem Trollem!
Tak, musiałem to wyznać, jestem Trollem. Nie żebym sam na to wpadł, to inni mnie przekonali że tak jest. Otóż postanowiłem że w przypadku kiedy warto się odezwać głos zabiorę, podobno dobrze jest jak ktoś coś powie ciekawego, to powiedziałem a raczej napisałem.
Nie warto wspominać gdzie i na jaki temat, ale w jaki sposób. Więc jak przystało napisałem co wiedziałem, czyli powoli, delikatnie i bez emocji. Po prostu po mojemu i ściśle na temat. Jeśli zabieram głos to zawsze na temat, bo po co tracić czas, niestety i tak straciłem, bo co się okazało. W sieci na forach, szczególnie tematycznych jeśli nie jesteś z nami to jesteś przeciw nam, zatem pilnuj myśli, pilnuj postów, bo wystarczy mieć swoje zdanie a mianem trolla nazwany zostaniesz. Jeśli jeszcze zaczniesz się wypowiadać zbyt merytorycznie, to bardziej podpadniesz, zatem oto przepis jak nie zostać nazwanym trollem:
- pisz z błędami, krótkie zdania, nie waż się stosować zdań złożonych, wypowiedz maksymalnie może mieć 200 kilka wyrazów,
- nigdy, ale to nigdy nie waż się napisać inaczej niż większość w danej dyskusji nawet jeśli większość nie ma racji, i tak mają racje a ty i tak jesteś idiotą,
- nie próbuj bronić swoich racji, nie walcz na argumenty, i tak nikt ich nie zrozumie, a już na pewno nie przeczyta,
- nie staraj się zawężać dyskusji oraz trzymać się tematu, nikogo to nie interesuje, i tak jesteś trollem bo to modne słowo na kogoś kto ma coś wartościowego do powiedzenia gdzie banda idiotów go nie rozumie,
Na koniec, lepiej daruj sobie i nawet nie komentuj tego wpisu, bo także nawyzywam ci od trolli, fanboyów, idiotów dzieci neo oraz innych ciekawych wynalazków naszej sieci.
2 responses so far



Jak tak sięgnę czasem wstecz, to faktycznie by się zgadzało.
Ja także jestem trollem, lol!