czerwca 15 2008

Profile Image of marskość wątroby
marskość wątroby

Hulali w Opolu

Posted at 09:23 under marskość wątroby

Takiej żenuy już dawno nie widziałem. Wprawdzie wytrzymałem tylko chwilę - ale dokładnie wtedy, kiedy przyznawano nagrodę w kategorii “artysta roku”.

Nominowani byli: Nosowska, jakiś kolo z malutkimi ramionkami i baniakiem wielkości dorodnego arbuza i oczywiście różowy iloraz inteligencji hormonalnej. Najpierw jednak musiało się odbyć uroczyste skamlenie o wysyłanie smsów w wykonaniu Orłosia i jakiejś chudej flądry. Potem już był tylko ubaw. Bo artystką roku okazała się różowa. I oczywiście natychmiast zadano jej pytanie o czym teraz myśli. Czym telewizja się skompromitowała, gdyż przyjęła założenie, że różowa w ogóle myśli. Oczywiście nie myśli, bo w odpowiedzi zarżała. Nie tak, jak pan w konkursie na filmie “Rejs”, ale równie donośnie. I po tym, jak zarżała, publiczność była zachwycona. I nagrodziła artystkę roku gromkimi brawami. Potem artystka wydała z siebie dźwięki przypominające ludzką mowę (mimo, iż do wigilijnego wieczoru jeszcze daleko), ale niestety, nie zrozumiałem co powiedziała. Chyba coś, że obciach, bo w tym roku dała swoim fanom tylko jedną piosenkę. E tam… obciach, nie obciach - piosenka się liczy, nawet jeśli nie sposób jej zapamiętać, żeby zanucić. I jak rozumiem, za to ta nagroda się należy.

W przyszłym roku artystka zmęczona życiem medialno-towarzyskim nie obdaruje już świata ani jedną piosenką. I tutaj od razu mam wniosek do szanownego jury oraz esemesującej publiczności: otóż artystce roku nagroda się będzie należała tym bardziej. Bo jak już zaśpiewa jakąś piosenkę, to wtedy trochę wstyd nagradzać za coś takiego. A jak nie będzie piosenki to przynajmniej będzie można sobie spokojnie spojrzeć w oczy. I po jakimś czasie przesunąć artystkę do sekcji gimnastycznej, co ma tę zaletę, że nie będzie się czuła samotnie. No i nie będzie już śpiewać…

One response so far

One Response to “Hulali w Opolu”

  1. arkadiaaaon 21 czerwca 2008 at 08:33 1

    kurcze dobrze ujęte :)

Trackback URI (ktoś wie na co to ?) | Wersja RSS

Na co czekasz, napisz co sądzisz!