września 17 2008
Uprzedmiotowienie kobiety… i piwa
Otóż żona moja najmilejsza po zobaczeniu pewnej reklamy pewnego piwa uznała ją za seksizm w czystej postaci i uprzedmiotowienie kobiet. To się nazywa mieć kosmate myśli, bo przecież na reklamie widać wyraźnie, że chodzi o coś zupełnie innego.


